Skoro mój blog ma być związany z tworzeniem, czas zaprezentować pierwszy z moich projektów. Pomysł zrodził się z potrzeby posiadania szafki nocnej, którą tymczasowo miał zastąpić taboret. Jako, że mebel uległ istotnym przeróbkom i przystosowaniom, został przy łóżku już na stałe.
Poniżej zdjęcie "przed"
Jedna fotka "w trakcie"
No i efekt końcowy.
I w ten oto sposób poprzez dorobienie półki, przemalowanie i przykręcenie lampki stary, niezbyt chwytający za oko mebel stał się całkiem fajnie komponującym się z sypialnią stolikiem. Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodoba i zachęci do tworzenia swoich własnych "cosiów" z niczego.
Have a nice day!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz